DWIE DACIE NA RAJDZIE POLSKIE SAFARI

29 – 30 lipca odbyła się 4. runda Rajdowych Mistrzostw i Pucharu Polski Polski Samochodów Terenowych – 37. Rajd Polskie Safari. Strefa serwisowa i ceremonia startu znalazły się w Przasnyszu, a cztery odcinki specjalne zostały rozegrane na okolicznych szutrach. Ta eliminacja nie była uwzględniona w kalendarzu Dacia Duster Elf Cup 2017, ale na starcie stanęły dwie ekipy w Daciach.

 

Tomasz Baranowski i Grzegorz Konczak popisali się bardzo równą jazdą i zajęli 4. miejsce w grupie S2. „Trasa była bardzo szybka i równa, idealna dla naszego Dustera. Staraliśmy się nie popełniać błędów i jechać szybko, ale niestety do podium zabrakło nam 37 sekund, a później doliczono nam jeszcze minutę kary” – mówił na mecie Tomasz Baranowski.

 

Na 7. pozycji rywalizację zakończyli Tadeusz Rzeżuchowski i Daniel Siatkowski, który w zawodach Dacia Duster Elf Cup wystąpił już jako pilot Dawida Urbana (wspólnie gościnnie pojechali w czerwcowym rajdzie Warszawskie Safari). Wynik Rzeżuchowskiego i Siatkowskiego byłby dużo lepszy, gdyby nie dwie przygody, kiedy załoga musiała korzystać z pomocy organizatora. „To był mój pierwszy start w rajdzie – komentował na mecie Tadeusz Rzeżuchowski. – Mam na swoim koncie kilka milionów kilometrów za kierownicą, jazdę na sportowych torach, ale cross country to coś zupełnie innego. Bardzo mi się spodobało i mam nadzieję, że jeszcze spotkamy się na rajdowych trasach”. Warto wspomnieć, że na trasie rajdu terenowego Tadeusz zadebiutował w wieku … 66 lat! To oznacza, że nigdy nie jest za późno na rozpoczęcie przygody za kierownicą rajdowego Dustera.